Na granicy pomiędzy Borami Tucholskim a Kaszubami, leży sobie cicho położona kraina… Ni człek, ni pies z kulawą nogą sie tu nie zabłąka… Wokół lasy i jeziora. Natura oddycha tu pełną piersią.
Stara chałupa, studnia, ogród warzywny, jakas szopa, drzwi do lasu – to wszysko trzeba zagospodarować i pielęgnować, bo to jest wszystko co mamy i czego nam do szczęścia potrzeba!

Pod wielkim klonem spoczną znużeni wędrowcy…